Kalejdoskop.
You belived you love me… Kiedy świat rozsypuje się na kawałki. Jest cicho. Naprawdę cicho. Słychać trzepot skrzydeł motyla. Ten dźwięk przecina rzeczywistość niczym miecz. Nie ma czekania. Nie ma smutku. Jest samostanowiący proces rozpadu. Wszystko co znałeś, rozumiałeś [ lub wydawało Ci się, że rozumiesz] rozpada się na drobniutkie kawałki. Te drobiny latają dookoła…