• Długie,  Obserwowanie

    Nie-znaj-o-my

    Ból pełzł po kręgosłupie. Wolno i nieustępliwie. Milimetr po milimetrze. Rozsmarowywał się po skórze jak dobrze rozpuszczone masło. Swoją tłustą konsystencją pokrywał skórę pleców. Przylepiał się i namaszczał jednocześnie. Dawno już nie była w kościele. Skąd więc to skojarzenie z namaszczeniem? Olejem chorych? Olejem krzyżma? Próbowała stać prosto, mimo że ból ciągnął ją w dół niczym kamień uwieszony na sznurze lnianym u szyi. Siłą woli utrzymywała kręgosłup w pionie. Mężczyzna przed nią na taśmie położył kilka piw oraz mięso o jaskraworóżowym kolorze poprzecinane białymi przestrzeniami. Różowa mapa martwego życia. Czarna taśma ruszyła do przodu a zielone butelki turlały się w przeciwną stronę. Zatrzymywał je opór mięsa obleczonego w plastik. Poruszały…