{"id":325,"date":"2026-10-15T22:49:32","date_gmt":"2026-10-15T20:49:32","guid":{"rendered":"https:\/\/szufladka.com.pl\/?p=325"},"modified":"2026-10-15T23:10:59","modified_gmt":"2026-10-15T21:10:59","slug":"nie-znaj-o-my","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/szufladka.com.pl\/?p=325","title":{"rendered":"Nie-znaj-o-my"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">B\u00f3l pe\u0142z\u0142 po kr\u0119gos\u0142upie. Wolno i nieust\u0119pliwie. Milimetr po milimetrze. Rozsmarowywa\u0142 si\u0119 po sk\u00f3rze jak dobrze rozpuszczone mas\u0142o. Swoj\u0105 t\u0142ust\u0105 konsystencj\u0105 pokrywa\u0142 sk\u00f3r\u0119 plec\u00f3w. Przylepia\u0142 si\u0119 i namaszcza\u0142 jednocze\u015bnie. Dawno ju\u017c nie by\u0142a w ko\u015bciele. Sk\u0105d wi\u0119c to skojarzenie z namaszczeniem? Olejem chorych? Olejem krzy\u017cma? Pr\u00f3bowa\u0142a sta\u0107 prosto, mimo \u017ce b\u00f3l ci\u0105gn\u0105\u0142 j\u0105 w d\u00f3\u0142 niczym kamie\u0144 uwieszony na sznurze lnianym u szyi. Si\u0142\u0105 woli utrzymywa\u0142a kr\u0119gos\u0142up w pionie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M\u0119\u017cczyzna przed ni\u0105 na ta\u015bmie po\u0142o\u017cy\u0142 kilka piw oraz mi\u0119so o jaskrawor\u00f3\u017cowym kolorze poprzecinane bia\u0142ymi przestrzeniami. R\u00f3\u017cowa mapa martwego \u017cycia. Czarna ta\u015bma ruszy\u0142a do przodu a zielone butelki turla\u0142y si\u0119 w przeciwn\u0105 stron\u0119. Zatrzymywa\u0142 je op\u00f3r mi\u0119sa obleczonego w plastik. Porusza\u0142y si\u0119 dooko\u0142a w\u0142asnych osi zatrzymywane przed dalsz\u0105 podr\u00f3\u017c\u0105 przez \u015bmier\u0107 gotow\u0105 do spo\u017cycia. Skupi\u0142a si\u0119 na tej scenie. Wszystko, aby tylko odwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 od pe\u0142zaj\u0105cego po jej plecach b\u00f3lu. Odwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 r\u00f3wnie\u017c od p\u0119czniej\u0105cej w niej z\u0142o\u015bci. Narastaj\u0105cej w kom\u00f3rkach, przeciwwadze dla b\u00f3lu. Z\u0142o\u015b\u0107 z przodu, b\u00f3l z ty\u0142u. Zamkni\u0119ta w tych klamrach ze st\u0119kni\u0119ciem schyli\u0142a si\u0119 do koszyka, aby wyj\u0105\u0107 swoj\u0105 butelk\u0119. <em>Riesling<\/em>. Rocznik <em>nie-wiadomo-kt\u00f3ry<\/em> albo <em>kogo-to-obchodzi<\/em>. Jej butelka nie mia\u0142a si\u0119 o co oprze\u0107 i poturla\u0142a si\u0119 swobodnie w ty\u0142 uciekaj\u0105c przed dotykiem kasjerki. Z\u0142apa\u0142a j\u0105 i zabezpieczy\u0142a chipsami. Opar\u0142a si\u0119 d\u0142o\u0144mi o metal okalaj\u0105cy przybrudzon\u0105 ta\u015bm\u0119. Zgi\u0119ta si\u0119 w p\u00f3\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jaka\u015b cz\u0119\u015b\u0107 niej chcia\u0142a krzycze\u0107. Krzycze\u0107 o tym, \u017ce ju\u017c wystarczy. O tym, \u017ce ju\u017c d\u0142u\u017cej tak nie da rady. Jakby to by\u0142o zacz\u0105\u0107 krzycze\u0107 tutaj, teraz w tym t\u0142umie zaaferowanych w\u0105tr\u00f3bk\u0105 i udkami ludzi? Czy aby kto\u015b jej pom\u00f3g\u0142 musia\u0142aby najpierw upa\u015b\u0107, czy wystarczy\u0142by jedynie krzyk szale\u0144stwa, kt\u00f3re b\u00f3l zaprasza\u0142 coraz bli\u017cej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kasjerka rzuci\u0142a smutny u\u015bmiech m\u0119\u017cczy\u017anie od piwo-mi\u0119sa. Wolny ruch. Zm\u0119czona \u017cyciem jak ka\u017cdy. Pikni\u0119cia przypiecz\u0119towuj\u0105ce w\u0142asno\u015b\u0107 produkt\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>Szybciej, b\u0142agam\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Co to za przestrze\u0144 naje\u017cona kraw\u0119dziami? Kraw\u0119dziami wytrzyma\u0142o\u015bci. Kraw\u0119dziami cierpliwo\u015bci. Wreszcie jej wino mimo oporu i pr\u00f3b ucieczki udaremnionych przez chipsy o smaku soli, podjecha\u0142o bezpo\u015brednio pod r\u0119k\u0119 kasjerki. Kobieta nie patrzy\u0142a na ni\u0105. Ona patrzy\u0142a na kobiet\u0119, w skupieniu. Pogania\u0142a j\u0105 wzrokiem, czego tamta nawet nie zauwa\u017ca\u0142a. Uodporni\u0142a si\u0119 na ca\u0142\u0105 gam\u0119 spojrze\u0144 i zbudowa\u0142a sobie tarcz\u0119 z my\u015bli.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Czterdzie\u015bci pi\u0119\u0107 z\u0142otych. Kart\u0105 czy got\u00f3wk\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S\u0142owa pytajnikami zawis\u0142y nad klawiatur\u0105 kasy. Sykn\u0119\u0142a. Wyj\u0119cie portfela z plecaka wymaga\u0142o rotacji tego, co by\u0142o kiedy\u015b kr\u0119gos\u0142upem. By\u0142o, dop\u00f3ki nie zamieni\u0142 si\u0119 w gorej\u0105cy krzew jej \u017cycia. R\u0119ka chwyci\u0142a niebieski, przybrudzony przedmiot. Pusty. Czarna karta przy\u0142o\u017cona do czarnego terminala uwolni\u0142a \u015brodki p\u0142atnicze oraz j\u0105 i kasjerk\u0119. Mog\u0105 rozsta\u0107 si\u0119 w pokoju. Bez spojrze\u0144 i kontaktu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Noga za nog\u0105 sz\u0142a przed siebie po szarym chodniku upstrzonym szaroburymi \u015bladami po gumach. Taki odwr\u00f3cony gwiazdozbi\u00f3r na betonie. Wy\u017cute konstelacje le\u017c\u0105cych pod stopami gwiazd. Wino w plecaku dawa\u0142o jej jak\u0105\u015b nadziej\u0119. Nik\u0142\u0105, bo nik\u0142\u0105, ale nie mia\u0142a ju\u017c pomys\u0142u czego jeszcze mog\u0142aby si\u0119 uchwyci\u0107, aby oddali\u0107 od siebie oddychaj\u0105ce jej prosto w kark szale\u0144stwo. Najch\u0119tniej wypi\u0142aby je tutaj pod sklepem jak rasowa \u017culmama.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S\u0142o\u0144ce ogrzewa\u0142o jej twarz a cia\u0142o w mechanicznej wizji podtrzymywanej przez nakazy m\u00f3zgu wolno kierowa\u0142o si\u0119 do kamienicy. Miejsca, w kt\u00f3rym umar\u0142 czas a potem zmartwychwsta\u0142 w oparach kurzu i niech\u0119ci. Chcia\u0142aby my\u015ble\u0107, \u017ce s\u0142o\u0144ce si\u0119 przejmuje i pie\u015bci jej twarz z trosk\u0105. Nie tak. To nie tak. S\u0142o\u0144ce mia\u0142o g\u0142\u0119boko w dupie to co si\u0119 z ni\u0105 dzia\u0142o. Tak jak wszyscy. Wewn\u0105trz niej szala\u0142a wojna zamkni\u0119ta w neoprenowej pow\u0142oce cia\u0142a. Zamie\u0107, \u015bnie\u017cyca opakowana w sk\u00f3r\u0119 wypalan\u0105 b\u00f3lem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">-Dzie\u0144 dobry!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pozdrowienie. Powitanie. Przenios\u0142a uwag\u0119 z n\u00f3g, kt\u00f3re dotychczas dyscyplinowa\u0142a wzrokiem. Kobieta. Starsza. Nieznajoma z pozoru.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Dzie\u0144 dobry\u2026 &#8211; odpowiedzia\u0142a niech\u0119tnie, wywo\u0142ana do odpowiedzi.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Jak si\u0119 masz? Dawno Ci\u0119 nie widzia\u0142am. Mieszkasz teraz tutaj?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>Kto pyta?<\/em> Chwila ol\u015bnienia. Szefowa tej, kt\u00f3rej s\u0142owa bola\u0142y najbardziej. Zaufana wyznawczyni bosko\u015bci tamtej. Tej, kt\u00f3rej komunikaty wypalone s\u0105 na \u015bcianach kom\u00f3rek jej cia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Dobrze. Dzi\u0119kuj\u0119. Tak. Mieszkam.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Jak dobrze Ci\u0119 widzie\u0107. Schud\u0142a\u015b bardzo. Jeste\u015b chora?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Co to kurwa ma by\u0107? Przes\u0142uchanie na \u015brodku chodnika przez kogo\u015b kogo widzia\u0142a trzydzie\u015bci lat temu? Kto da\u0142 prawo do zadawania takich pyta\u0144? Niedowierza\u0142a temu co si\u0119 w\u0142a\u015bnie wydarzy\u0142o. Jedyn\u0105 zalet\u0105 tej sytuacji by\u0142o to, \u017ce nawet b\u00f3l przyczai\u0142 si\u0119 i zamilk\u0142. Najwyra\u017aniej zainteresowa\u0142 si\u0119 dalszym biegiem wypadk\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Nie jestem chora. Prosz\u0119 mi wybaczy\u0107, ale musz\u0119 ju\u017c i\u015b\u0107. Spiesz\u0119 si\u0119 bardzo.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Szkoda. Rozumiem. Mam nadziej\u0119, \u017ce wszystko u Ciebie b\u0119dzie dobrze. Nie wygl\u0105dasz najlepiej. Mama m\u00f3wi\u0142a, \u017ce przechodzisz przez ci\u0119\u017cki okres. To wida\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S\u0142owo klucz. S\u0142owo zapalnik. Takie, od kt\u00f3rego wybucha\u0142o wszystko.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>Mama\u2026 Matka\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Dzi\u0119kuj\u0119 za podzielenie si\u0119 opini\u0105. \u017begnam\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Wszystkiego dobrego!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">To <em>wszystko dobre<\/em> cisn\u0119\u0142a w jej bol\u0105ce plecy jak zakl\u0119cie. Ruszy\u0142a z tymi s\u0142owami przyklejonymi jak plaster. Ta, kt\u00f3rej nie chce wi\u0119cej zna\u0107 znowu wzi\u0119\u0142a jej \u017cycie i wytar\u0142a si\u0119 nim a potem rzuci\u0142a w k\u0105t \u0142azienki jak brudn\u0105 \u015bcier\u0119. Ponios\u0142a w \u015bwiat s\u0142owa o niej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wr\u00f3ci\u0142a tutaj. Kupi\u0142a sobie czas, aby znale\u017a\u0107 rozwi\u0105zanie. Wdepn\u0119\u0142a w sam \u015brodek piek\u0142a, aby znale\u017a\u0107 odpowiedzi. Wypalone w wielkim kotle nienawi\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W ko\u0144cu znalaz\u0142a si\u0119 przy drzwiach kamienicy uwalanej kurzem i paj\u0119czynami. Przed nimi sta\u0142 ten, kt\u00f3rego obecno\u015b\u0107 pachnia\u0142a siark\u0105. U\u015bmiecha\u0142 si\u0119 pod nosem jakby zna\u0142 ju\u017c wszystkie odpowiedzi. Wino w jej plecaku zastrzyg\u0142o z niepokojem szyjk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Mog\u0119 wej\u015b\u0107? \u2013 przymilny u\u015bmiech przyklejony do okr\u0105g\u0142ej twarzy w \u0142ysej aureoli. Jego twarz utyt\u0142ana k\u0142amstwami i nienawi\u015bci\u0105. Wyczekuj\u0105ca poza by\u0142a jedynie formalno\u015bci\u0105. Przekonany, \u017ce <em>znaj-o-my<\/em> nadal mieszka w niej dla niego. Czeka\u0142 a\u017c zgodzi si\u0119 z u\u015bmiechem i przyjmie go z otwartymi udami.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Nie. Nie mo\u017cesz wej\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jej w\u0142asny g\u0142os. Spokojny. Stonowany.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nie-znaj-o-my. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zna-jo-my ju\u017c nigdy wi\u0119cej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>B\u00f3l pe\u0142z\u0142 po kr\u0119gos\u0142upie. Wolno i nieust\u0119pliwie. Milimetr po milimetrze. Rozsmarowywa\u0142 si\u0119 po sk\u00f3rze jak dobrze rozpuszczone mas\u0142o. Swoj\u0105 t\u0142ust\u0105 konsystencj\u0105 pokrywa\u0142 sk\u00f3r\u0119 plec\u00f3w. Przylepia\u0142 si\u0119 i namaszcza\u0142 jednocze\u015bnie. Dawno ju\u017c nie by\u0142a w ko\u015bciele. Sk\u0105d wi\u0119c to skojarzenie z namaszczeniem? Olejem chorych? Olejem krzy\u017cma? Pr\u00f3bowa\u0142a sta\u0107 prosto, mimo \u017ce b\u00f3l ci\u0105gn\u0105\u0142 j\u0105 w d\u00f3\u0142 niczym kamie\u0144 uwieszony na sznurze lnianym u szyi. Si\u0142\u0105 woli utrzymywa\u0142a kr\u0119gos\u0142up w pionie. M\u0119\u017cczyzna przed ni\u0105 na ta\u015bmie po\u0142o\u017cy\u0142 kilka piw oraz mi\u0119so o jaskrawor\u00f3\u017cowym kolorze poprzecinane bia\u0142ymi przestrzeniami. R\u00f3\u017cowa mapa martwego \u017cycia. Czarna ta\u015bma ruszy\u0142a do przodu a zielone butelki turla\u0142y si\u0119 w przeciwn\u0105 stron\u0119. Zatrzymywa\u0142 je op\u00f3r mi\u0119sa obleczonego w plastik. Porusza\u0142y si\u0119 dooko\u0142a w\u0142asnych osi zatrzymywane przed dalsz\u0105 podr\u00f3\u017c\u0105 przez \u015bmier\u0107 gotow\u0105 do spo\u017cycia. Skupi\u0142a si\u0119 na tej scenie. Wszystko, aby tylko odwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 od pe\u0142zaj\u0105cego po jej plecach b\u00f3lu. Odwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 r\u00f3wnie\u017c od p\u0119czniej\u0105cej w niej z\u0142o\u015bci. Narastaj\u0105cej w kom\u00f3rkach, przeciwwadze dla b\u00f3lu. Z\u0142o\u015b\u0107 z przodu, b\u00f3l z ty\u0142u. Zamkni\u0119ta w tych klamrach ze st\u0119kni\u0119ciem schyli\u0142a si\u0119 do koszyka, aby wyj\u0105\u0107 swoj\u0105 butelk\u0119. Riesling. Rocznik nie-wiadomo-kt\u00f3ry albo kogo-to-obchodzi. Jej butelka nie mia\u0142a si\u0119 o co oprze\u0107 i poturla\u0142a si\u0119 swobodnie w ty\u0142 uciekaj\u0105c przed dotykiem kasjerki. Z\u0142apa\u0142a j\u0105 i zabezpieczy\u0142a chipsami. Opar\u0142a si\u0119 d\u0142o\u0144mi o metal okalaj\u0105cy przybrudzon\u0105 ta\u015bm\u0119. Zgi\u0119ta si\u0119 w p\u00f3\u0142. Jaka\u015b cz\u0119\u015b\u0107 niej chcia\u0142a krzycze\u0107. Krzycze\u0107 o tym, \u017ce ju\u017c wystarczy. O tym, \u017ce ju\u017c d\u0142u\u017cej tak nie da rady. Jakby to by\u0142o zacz\u0105\u0107 krzycze\u0107 tutaj, teraz w tym t\u0142umie zaaferowanych w\u0105tr\u00f3bk\u0105 i udkami ludzi? Czy aby kto\u015b jej pom\u00f3g\u0142 musia\u0142aby najpierw upa\u015b\u0107, czy wystarczy\u0142by jedynie krzyk szale\u0144stwa, kt\u00f3re b\u00f3l zaprasza\u0142 coraz bli\u017cej. Kasjerka rzuci\u0142a smutny u\u015bmiech m\u0119\u017cczy\u017anie od piwo-mi\u0119sa. Wolny ruch. Zm\u0119czona \u017cyciem jak ka\u017cdy. Pikni\u0119cia przypiecz\u0119towuj\u0105ce w\u0142asno\u015b\u0107 produkt\u00f3w. Szybciej, b\u0142agam\u2026 Co to za przestrze\u0144 naje\u017cona kraw\u0119dziami? Kraw\u0119dziami wytrzyma\u0142o\u015bci. Kraw\u0119dziami cierpliwo\u015bci. Wreszcie jej wino mimo oporu i pr\u00f3b ucieczki udaremnionych przez chipsy o smaku soli, podjecha\u0142o bezpo\u015brednio pod r\u0119k\u0119 kasjerki. Kobieta nie patrzy\u0142a na ni\u0105. Ona patrzy\u0142a na kobiet\u0119, w skupieniu. Pogania\u0142a j\u0105 wzrokiem, czego tamta nawet nie zauwa\u017ca\u0142a. Uodporni\u0142a si\u0119 na ca\u0142\u0105 gam\u0119 spojrze\u0144 i zbudowa\u0142a sobie tarcz\u0119 z my\u015bli. &#8211; Czterdzie\u015bci pi\u0119\u0107 z\u0142otych. Kart\u0105 czy got\u00f3wk\u0105? S\u0142owa pytajnikami zawis\u0142y nad klawiatur\u0105 kasy. Sykn\u0119\u0142a. Wyj\u0119cie portfela z plecaka wymaga\u0142o rotacji tego, co by\u0142o kiedy\u015b kr\u0119gos\u0142upem. By\u0142o, dop\u00f3ki nie zamieni\u0142 si\u0119 w gorej\u0105cy krzew jej \u017cycia. R\u0119ka chwyci\u0142a niebieski, przybrudzony przedmiot. Pusty. Czarna karta przy\u0142o\u017cona do czarnego terminala uwolni\u0142a \u015brodki p\u0142atnicze oraz j\u0105 i kasjerk\u0119. Mog\u0105 rozsta\u0107 si\u0119 w pokoju. Bez spojrze\u0144 i kontaktu. Noga za nog\u0105 sz\u0142a przed siebie po szarym chodniku upstrzonym szaroburymi \u015bladami po gumach. Taki odwr\u00f3cony gwiazdozbi\u00f3r na betonie. Wy\u017cute konstelacje le\u017c\u0105cych pod stopami gwiazd. Wino w plecaku dawa\u0142o jej jak\u0105\u015b nadziej\u0119. Nik\u0142\u0105, bo nik\u0142\u0105, ale nie mia\u0142a ju\u017c pomys\u0142u czego jeszcze mog\u0142aby si\u0119 uchwyci\u0107, aby oddali\u0107 od siebie oddychaj\u0105ce jej prosto w kark szale\u0144stwo. Najch\u0119tniej wypi\u0142aby je tutaj pod sklepem jak rasowa \u017culmama. S\u0142o\u0144ce ogrzewa\u0142o jej twarz a cia\u0142o w mechanicznej wizji podtrzymywanej przez nakazy m\u00f3zgu wolno kierowa\u0142o si\u0119 do kamienicy. Miejsca, w kt\u00f3rym umar\u0142 czas a potem zmartwychwsta\u0142 w oparach kurzu i niech\u0119ci. Chcia\u0142aby my\u015ble\u0107, \u017ce s\u0142o\u0144ce si\u0119 przejmuje i pie\u015bci jej twarz z trosk\u0105. Nie tak. To nie tak. S\u0142o\u0144ce mia\u0142o g\u0142\u0119boko w dupie to co si\u0119 z ni\u0105 dzia\u0142o. Tak jak wszyscy. Wewn\u0105trz niej szala\u0142a wojna zamkni\u0119ta w neoprenowej pow\u0142oce cia\u0142a. Zamie\u0107, \u015bnie\u017cyca opakowana w sk\u00f3r\u0119 wypalan\u0105 b\u00f3lem. -Dzie\u0144 dobry! Pozdrowienie. Powitanie. Przenios\u0142a uwag\u0119 z n\u00f3g, kt\u00f3re dotychczas dyscyplinowa\u0142a wzrokiem. Kobieta. Starsza. Nieznajoma z pozoru. &#8211; Dzie\u0144 dobry\u2026 &#8211; odpowiedzia\u0142a niech\u0119tnie, wywo\u0142ana do odpowiedzi. &#8211; Jak si\u0119 masz? Dawno Ci\u0119 nie widzia\u0142am. Mieszkasz teraz tutaj? Kto pyta? Chwila ol\u015bnienia. Szefowa tej, kt\u00f3rej s\u0142owa bola\u0142y najbardziej. Zaufana wyznawczyni bosko\u015bci tamtej. Tej, kt\u00f3rej komunikaty wypalone s\u0105 na \u015bcianach kom\u00f3rek jej cia\u0142a. &#8211; Dobrze. Dzi\u0119kuj\u0119. Tak. Mieszkam. &#8211; Jak dobrze Ci\u0119 widzie\u0107. Schud\u0142a\u015b bardzo. Jeste\u015b chora? Co to kurwa ma by\u0107? Przes\u0142uchanie na \u015brodku chodnika przez kogo\u015b kogo widzia\u0142a trzydzie\u015bci lat temu? Kto da\u0142 prawo do zadawania takich pyta\u0144? Niedowierza\u0142a temu co si\u0119 w\u0142a\u015bnie wydarzy\u0142o. Jedyn\u0105 zalet\u0105 tej sytuacji by\u0142o to, \u017ce nawet b\u00f3l przyczai\u0142 si\u0119 i zamilk\u0142. Najwyra\u017aniej zainteresowa\u0142 si\u0119 dalszym biegiem wypadk\u00f3w. &#8211; Nie jestem chora. Prosz\u0119 mi wybaczy\u0107, ale musz\u0119 ju\u017c i\u015b\u0107. Spiesz\u0119 si\u0119 bardzo. &#8211; Szkoda. Rozumiem. Mam nadziej\u0119, \u017ce wszystko u Ciebie b\u0119dzie dobrze. Nie wygl\u0105dasz najlepiej. Mama m\u00f3wi\u0142a, \u017ce przechodzisz przez ci\u0119\u017cki okres. To wida\u0107. S\u0142owo klucz. S\u0142owo zapalnik. Takie, od kt\u00f3rego wybucha\u0142o wszystko. Mama\u2026 Matka\u2026 &#8211; Dzi\u0119kuj\u0119 za podzielenie si\u0119 opini\u0105. \u017begnam\u2026 &#8211; Wszystkiego dobrego! To wszystko dobre cisn\u0119\u0142a w jej bol\u0105ce plecy jak zakl\u0119cie. Ruszy\u0142a z tymi s\u0142owami przyklejonymi jak plaster. Ta, kt\u00f3rej nie chce wi\u0119cej zna\u0107 znowu wzi\u0119\u0142a jej \u017cycie i wytar\u0142a si\u0119 nim a potem rzuci\u0142a w k\u0105t \u0142azienki jak brudn\u0105 \u015bcier\u0119. Ponios\u0142a w \u015bwiat s\u0142owa o niej. Wr\u00f3ci\u0142a tutaj. Kupi\u0142a sobie czas, aby znale\u017a\u0107 rozwi\u0105zanie. Wdepn\u0119\u0142a w sam \u015brodek piek\u0142a, aby znale\u017a\u0107 odpowiedzi. Wypalone w wielkim kotle nienawi\u015bci. W ko\u0144cu znalaz\u0142a si\u0119 przy drzwiach kamienicy uwalanej kurzem i paj\u0119czynami. Przed nimi sta\u0142 ten, kt\u00f3rego obecno\u015b\u0107 pachnia\u0142a siark\u0105. U\u015bmiecha\u0142 si\u0119 pod nosem jakby zna\u0142 ju\u017c wszystkie odpowiedzi. Wino w jej plecaku zastrzyg\u0142o z niepokojem szyjk\u0105. &#8211; Mog\u0119 wej\u015b\u0107? \u2013 przymilny u\u015bmiech przyklejony do okr\u0105g\u0142ej twarzy w \u0142ysej aureoli. Jego twarz utyt\u0142ana k\u0142amstwami i nienawi\u015bci\u0105. Wyczekuj\u0105ca poza by\u0142a jedynie formalno\u015bci\u0105. Przekonany, \u017ce znaj-o-my nadal mieszka w niej dla niego. Czeka\u0142 a\u017c zgodzi si\u0119 z u\u015bmiechem i przyjmie go z otwartymi udami. &#8211; Nie. Nie mo\u017cesz wej\u015b\u0107. Jej w\u0142asny g\u0142os. Spokojny. Stonowany. Nie-znaj-o-my. Zna-jo-my ju\u017c nigdy wi\u0119cej.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":335,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,27],"tags":[40,41,39],"class_list":["post-325","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-dlugie","category-obserwowanie","tag-bol","tag-matka","tag-znajomy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/szufladka.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/325","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/szufladka.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/szufladka.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/szufladka.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/szufladka.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=325"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/szufladka.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/325\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":326,"href":"https:\/\/szufladka.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/325\/revisions\/326"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/szufladka.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/335"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/szufladka.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=325"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/szufladka.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=325"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/szufladka.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=325"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}